Czy vouchery są korzystne dla Twojej firmy?

0
387
Rate this post

Wiele firm wprowadza vouchery dopiero wtedy, gdy szuka prostego sposobu na dodatkową sprzedaż. To rozsądny moment, ale warto spojrzeć na temat szerzej. Jeśli chcesz zacząć bez budowania całego systemu od zera, gotowe druki możesz zamówic na stronie. Sam voucher nie rozwiąże problemów firmy, ale dobrze ustawiony potrafi poprawić płynność, przyciągnąć nowych klientów i zwiększyć wartość zakupów przy realizacji.

Co firma zyskuje od razu po sprzedaży vouchera

Pieniądze wpływają wcześniej niż moment wykonania usługi albo wydania towaru. Dla firmy oznacza to szybszy obrót gotówki i większy zapas finansowy na bieżące koszty, zakupy, pensje albo słabszy miesiąc. To szczególnie ważne w branżach sezonowych, usługowych i lokalnych, gdzie sprzedaż potrafi mocno falować w ciągu roku. Dobrze widać to także w gastronomii, zwłaszcza w barach i lokalach, które sprzedają vouchery na kolacje, degustacje albo autorskie drinki.

Drugi konkret dotyczy sprzedaży poza godzinami pracy. Voucher cyfrowy może działać wieczorem, w weekend i wtedy, gdy nikt nie odbiera telefonu. Klient kupuje go wtedy, gdy naprawdę ma potrzebę, często tuż przed urodzinami, świętami albo ważną okazją. W przypadku barów i restauracji dobrze sprawdza się to przy prezentach na wyjście ze znajomymi, wieczór degustacyjny albo zaproszenie na koktajle.

Vouchery przyciągają nowych klientów

Voucher bardzo często trafia do osoby, która wcześniej nie znała Twojej firmy. To ważne, bo taki klient nie wchodzi z ulicy przypadkiem. Przychodzi z już opłaconym powodem do zakupu. Jeśli pierwsze doświadczenie będzie sprawne i przyjemne, rośnie szansa na kolejny zakup już bez bonu. Voucher działa więc jak płatne polecenie, ale znacznie bardziej naturalne niż reklama.

Realizacja musi być łatwa. Jeżeli klient ma dzwonić, pytać, drukować dziwne formularze albo słyszy przy kasie, że pracownik nie wie, jak rozliczyć kod, cały efekt się psuje.

Gdzie naprawdę rośnie zysk przy voucherach

Największy błąd to liczenie wyłącznie na samą sprzedaż bonu. Prawdziwa korzyść zwykle pojawia się później, przy realizacji. Klient rzadko kończy zakup dokładnie na wartości vouchera. Jeśli ma bon na 100 zł, często dopłaca do większego pakietu, lepszego wariantu albo dodatkowej usługi.

To da się wykorzystać bardzo praktycznie. Nie sprzedawaj samego rabatu, tylko dobrze zbudowaną wartość. Zamiast obniżać cenę głównej usługi, lepiej zaproponować voucher kwotowy, voucher na konkretny pakiet albo bon z dodatkiem, który ma niski koszt dla firmy.

Kiedy voucher działa najlepiej

Nie każdy biznes powinien sprzedawać te same typy bonów. W praktyce najczęściej sprawdzają się trzy rozwiązania.

  • Voucher kwotowy działa najlepiej jako prezent, bo daje odbiorcy swobodę wyboru i ogranicza liczbę pytań przed zakupem.
  • Voucher na konkretną usługę lepiej promuje wybrany produkt, na przykład masaż, kolację, konsultację, pakiet startowy albo wizytę próbną.
  • E-voucher jest najszybszy w sprzedaży, bo można go dostarczyć od razu mailowo lub przez telefon, bez drukowania i bez czekania.

W firmach usługowych bardzo dobrze działają też vouchery ograniczone do spokojniejszych terminów. To praktyczne rozwiązanie, bo nie obniżasz rentowności całego grafiku. Zamiast tego kierujesz ruch tam, gdzie zwykle masz luki.

Jak zaprojektować voucher, żeby naprawdę sprzedawał

Dobry voucher nie powinien być przeładowany. Klient musi od razu widzieć, co kupuje, ile to jest warte i jak można to wykorzystać. Zbyt ogólna treść obniża sprzedaż, a zbyt rozbudowany regulamin odstrasza jeszcze przed zakupem.

W praktyce warto umieścić na voucherze albo stronie sprzedażowej:

  • nazwę usługi lub wartość bonu
  • termin ważności zapisany prostym językiem
  • zasady wykorzystania bez prawniczego tonu
  • unikalny kod lub kod QR
  • informację, czy bon działa online, stacjonarnie, czy w obu kanałach
  • krótki opis dla kogo ten voucher będzie dobrym wyborem

Im jaśniejsze zasady, tym mniej pytań od klientów i mniej problemów przy realizacji. Z punktu widzenia firmy to oszczędność czasu zespołu, mniej pomyłek i mniejsze ryzyko sporów.

Vouchery mogą pomóc też poza sprzedażą

Voucher może działać jako narzędzie do zbierania opinii i ponownych wizyt. Mały, gwarantowany bonus za wypełnienie ankiety zwykle działa lepiej niż losowanie nagrody. Zachęca nie tylko najbardziej niezadowolonych klientów, ale też tych neutralnych, którzy zwykle nic nie piszą. Dzięki temu firma dostaje pełniejszy obraz jakości obsługi.

To podejście ma sens wtedy, gdy voucher jest dobrze ustawiony. Przykład praktyczny wygląda tak. Po wizycie klient dostaje krótką ankietę i bon do wykorzystania w ciągu trzydziestu dni, na przykład przy zakupie powyżej określonej kwoty albo w spokojniejszych godzinach. Wtedy firma jednocześnie zbiera feedback i zwiększa szansę na powrót.

Najczęstsze błędy przy voucherach

Firmy najczęściej psują temat nie samym pomysłem, tylko wykonaniem. W praktyce widać kilka powtarzalnych błędów.

  • zbyt skomplikowane zasady wykorzystania
  • brak szkolenia personelu przy realizacji
  • niewygodny zakup online albo brak płatności internetowych
  • brak zabezpieczeń przed kopiowaniem kodów
  • sprzedaż tylko jednego nominału lub jednego formatu
  • słaba ekspozycja voucherów na stronie i w lokalu

Czy to się opłaca

 

W większości firm tak, ale tylko wtedy, gdy voucher jest normalnie zaprojektowany i dobrze obsługiwany. Najlepiej działa jako narzędzie do trzech rzeczy naraz. Ma przynieść wcześniejszy wpływ pieniędzy, przyciągnąć nową osobę i otworzyć drogę do większego zakupu przy realizacji. Jeśli do tego dochodzi prosty zakup online, czytelne zasady i dobra ekspozycja oferty, voucher przestaje być dodatkiem i zaczyna działać jak pełnoprawny produkt sprzedażowy.

 

Poprzedni artykułMolekularne Bloody Mary z kulkami smaku
Następny artykułWhisky single cask – unikatowa inwestycja
Administrator

Administrator – założyciel i właściciel RobDrinki.pl, który łączy pasję do koktajli z zapleczem technicznym. Odpowiada za sprawne działanie serwisu, bezpieczeństwo danych, aktualizacje systemu oraz moderację treści i komentarzy. Dba o szybkość strony, wygodę czytelników i zgodność z wytycznymi SEO, dzięki czemu blog jest wiarygodnym i stabilnym źródłem wiedzy o drinkach i koktajlach.

Kontakt: admin@robdrinki.pl